Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 8.00-16.00, sobota: nieczynna
Gru
05
2012

Marcin Wronski w bibliotekach

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

         20 listopada br. w Gminnej Bibliotece Publicznej w Ostrówku, a następnie w Gminnej Bibliotece Publicznej w Firleju odbyły się spotkania autorskie z Marcinem  Wrońskim. Spotkania zorganizowano w ramach działalności Dyskusyjnych Klubów Książki.

        Marcin Wroński początkowo tworzył fantastykę, by w latach 90. zająć się literaturą trzeciego obiegu. Największe zainteresowanie czytelników wzbudził cykl retro kryminałów lubelskich, których głównym bohaterem jest    komisarz Zygmunt Maciejewski. Akcja tej serii dzieje się w Lublinie lat 30. i 40. XX w.                                                                                                                                                                                                    
       Spotkania odbyły się w sympatycznej i wesołej atmosferze. Po krótkim wstępnie podczas którego pisarz opowiedział o swojej twórczości uczestnicy od razu zasypali go pytaniami. Pierwsze z nich dotyczyło źródła inspiracji: okazały się nim lubelskie gazety z tamtego okresu. Pytano też o źródła informacji o dawnym Lublinie, tutaj oprócz tytułów starych gazet autor wymienił nazwy różnych monografii, a nawet dzienników ustaw. Spora część spotkania poświęcona była zagadnieniu – „Jak zostać pisarzem”. Wroński opowiadał o swoich przygodach, zmaganiach i problemach z tym związanych.    
       Na pytanie, skąd inspiracja do stworzenia tak charakterystycznej postaci jak komisarz Maciejewski, autor zdradził, iż przy wymyślaniu postaci kierował się zasadą słynnego autora kryminałów Raymonda Chandlera, który twierdził, że bohater powinien być możliwie dobry w każdym świecie i jednocześnie wystarczająco dobry w swoim.
       Wroński usłyszał  także pytanie o to, jak postrzega samego siebie i swoją rolę w historii literatury. Zaprzeczył, jakoby był wybitnym pisarzem, który przeciera nowe szlaki i kształtuje nowe nurty. Porównał się do stolarza, który tworzy „literackie krzesła z motywem kwiatowym”, czyli kogoś pomiędzy rzemieślnikiem a artystą.